Upośledzeni psychicznie i fizycznie
Jako synowie duchowi Ks. Guanella realizujemy jego duchowy Testament "Dajcie Chleba i Boga" zwracając się w kierunku osob upośledzonych. Ojciec Założyciel nazywał ich
"Buoni Figli" (Dobre Dzieci), ze względu na ich niewinne dusze oraz przez szacunek do
"Bożej iskry" w nich żyjącej. Ich ukryte piękno i godność odkrył dzięki szczegolnej Łasce Bożej. Upośledzeni stali się pierwszymi gośćmi domow guanellianskich i zawsze zajmują w nich wyjątkowe miejsce. Ks. Guanella mowił bowiem:
"Stopień cywilizacji danego narodu mierzy się szacunkiem do osob najbardziej w nim cierpiących..."
"Nie stawiajcie na ostatnim miejscu tych, ktorzy mają znajdować się na pierwszym!..."
Nasza troska o osob upośledzone polega na stwarzaniu im klimatu rodziny, w ktorym mogą swobodnie i w pełni rozwijać swoją osobowość, swoje talenty i zdolności w stopniu, ktorym obdarzył ich Stworca. Głowną metodą edukacyjną jest otoczenie ich miłością, tak aby czuli się kochanymi w rodzinie, społeczeństwie, jak Bog Ojciec ukochał człowieka nie szczędząc nawet własnego Syna dla zbawienia.
Nasze Zgromadzenie rozwija swą działalność w około 140 centrach edukacyjnych i rehabilitacyjnych, szkołach i przedszkolach w 19 krajach świata.
Staramy się to realizować poprzez działalność specjalistyczną w instytutach rehabilitacyjnych, ambulatoriach, centrach edukacyjno-rozwojowych oraz Wspolnotach Alloggio (rodziny podejmujące się wychować grupę kilku dzieci upośledzonych, według myśli i wskazań ks. Guanella) oraz w szkołach, internatach i innych ośrodkach prowadzonych przez Zgromadzenie Księży Guanellianow na całym świecie.
Staruszkowie i samotni"Słońce o zachodzie nie jest mniej piękne niż o wschodzie" mówił często Ks. Guanella, pragnąc w ten sposób zaakcentować wieczór życia, ktory bywa zawsze najcenniejszym i najdroższym w życiu człowieka. Może on jednak być przeżywany dramatycznie w samotności i w opuszczeniu. I to stało się punktem uwagi dla wrażliwego serca Ks. Guanella.
Dla samotnych i staruszkow tworzył "oazy", gdzie w spokoju i opiece mogliby spędzać ostatnie dni ich życia. W "Guanelliańskim Projekcie Edukacyjnym" czytamy:
"Nasza asystencja i opieka musi zmierzać do edukacji wartościami katolickimi (jak ukazanie ostatecznego celu życia człowieka, radość i nadzieja chrześcijańska, modlitwa, Sakramenty, Słowo Boże), aby poprzez to czuli się złączeni z Kościołem i rodziną oraz społecznością".
Dzieci i młodzież
Byli i są drodzy Sercu Jezusowemu i dlatego i dla nich Ks. Guanella otwarł swe serce i swe domy. Chłopcy trudni, sieroty, ubodzy materialnie i moralnie znaleźli u Ks. Guanella "Pane e Paradiso" (Chleb i Raj). Ks. Guanella strał się ich wychować na wzor Świętej Rodziny z Nazaretu, poprzez zakorzenienie w wierze, otwarcie na miłość do Boga i bliźniego, praca nad zdobywaniem cnot i wartości chrześcijańskich, eliminując przy tym własne defekty i wady. Ks. Guanella mowił:
"Czynić się posłusznym Bogu, rozwijając delikatność serca, stopień inteligencji i smak pracy tak, jak mały Jezus "wzrastał i nabierał mocy, napełniając się mądrością, a łaska Boża spoczywała na nim" (por. Łk 2,40).
Wolontariusze, Ex-wychowankowiei Ruch Młodzieży Guanelliańskiej
Pod koniec należy też wspomnieć o woluntariuszach, ex-wychowankach naszych szkoł oraz Ruchu Młodzieży Guanelliańskiej.
Wzdłuż rzeki miłości zainspisowanej przez Ks. Luigi Guanella, z czasem pojawił się tłum osob, ktore żyjąc normalnym życiem rodzinnym, czują się powołani do służenia bliźnim w duchu guanelliańskim. Oni to, solidarni z ubogimi i potrzebującymi niosą konkretną pomoc materialną i duchową, pomagają w rozwoju nowych placowek misyjnych (np. grupy woluntariuszy wyjeżdżające do pracy wśrod ubogich Meksyku, Nigerii czy Gwatemali).
Są wśrod nich młodzi i osoby dorosłe, świeccy i księża diecezjalni. Oni to wraz z młodzieżą zafascynowaną duchowością guanelliańską i przygodą pracy wśrod najuboższych, zamykają wielobarwną
Rodzinę Guanelliańską zjednoczoną słowami błogosławionego Luigi Guanella:
"Dajcie chleba i Boga"